Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jacek  Liziniewicz
01.01.2026 16:12

Żurek się kończy

Mamy byłego sędziego dyszącego żądzą zemsty. Niezbyt lotnego intelektualnie, ale za to w słowach ostrego jak brzytwa.

Nie wróżyłem długiej i owocnej kariery Waldemarowi Żurkowi. Nie spodziewałem się jednak, że aż tak intensywnie zacznie się wypalać. Wygląda na to, że już nawet stan sędziowski widzi, że Żurek najzwyczajniej w świecie mu szkodzi. Wystarczyło pół roku i nawet najwierniejsi dziennikarze stracili zapał.

Minister sprawiedliwości powinien być kimś z szerszym spojrzeniem. Kimś, kto rozumie prawo. Mamy natomiast byłego sędziego dyszącego żądzą zemsty. Niezbyt lotnego intelektualnie, ale za to w słowach ostrego jak brzytwa. Problem ma taki, że konflikt, który chce rozwiązać, przerósłby każdego.

Można się go pozbyć jedynie przez kompromis, do którego minister nie ma zamiaru dążyć. Na początek moc w gębie wystarczała. Teraz jednak przychodzi proza zarządzania. Oto okazało się, że do obsługi Funduszu Sprawiedliwości wzięto firmę prywatną, której zlecono rozstrzygnięcie konkursu ofert. Zapłacono jej prawie 1 mln zł. Spółka, która wygrała zlecenie, próbowała do współpracy zaprosić panią Karolinę, czyli jedną z urzędniczek, która spędziła miesiące w areszcie podejrzewana o malwersacje przy Funduszu Sprawiedliwości. Jak to wszystko ma odbierać normalny człowiek? Wydaje się, że najzwyczajniej w świecie nikt już tzw. sprawy Funduszu Sprawiedliwości nie bierze na serio. Gdyby było inaczej, to Ministerstwo Sprawiedliwości z tego mechanizmu zrobiłoby oczko w głowie, które funkcjonowałoby jak szwajcarski zegarek. Wygląda jednak jak skomplikowany mechanizm naprawiony kilofem. Miało być lepiej, ale po reformie nic już nie działa. Operacja się udała, ale pacjent nie przeżył. Winnym będzie oczywiście Żurek. Jeżeli w tym tempie będzie szła jego degradacja, to za pół roku powinny pojawić się podejrzenia, że jednak Waldemar Żurek ma konszachty z PiS-em, a dowodem na to będzie to, że nigdy nie należał do KO. Dziennikarze, którzy pisali peany, będą się rozpisywać o tym, kto go podrzucił. Taka jest polityka. I było to do przewidzenia.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane