Dlaczego tak? Bicie, wulgarne hasła i tęczowy radykalizm skłaniają Polaków ku popieraniu PiS. Ale włączenie się w akcje bardzo młodych ludzi, w tym antypolicyjnych anarchistów ideowców, może obudzić energię, która zaszkodzi PiS w perspektywie trzech lat. PO straci, bo między PiS a Lewicą, która zyska jej kosztem, stanie się nijaka. Owszem, Lewica jest dla PiS łatwiejszym przeciwnikiem niż PO. Ale PiS może stracić ogólnie na witalności, bo wydarzenia mogą uruchomić wśród młodych antypisowską energię. A PiS ma za sobą za mało młodych prawicowców, bo w ostatnich latach odpuścił młodych i wielu z nich popiera mętną rosyjską agenturę na prawicy. Chyba że PiS wymyśli, jak ich skutecznie pozyskać.