Wiele czynników będzie miało wpływ na poparcie dla partii politycznych w przyszłym roku. Sama kampania wyborcza może stać się decydująca. Krótko mówiąc – jest za wcześnie, by cokolwiek jednoznacznie oceniać i planować pod wpływem emocji. Za wcześnie o przynajmniej pół roku. Tymczasem pojawia się już mnóstwo spekulacji na temat tego, jak będzie wyglądała wyborcza strategia PiS oraz całej prawicy, a także rola w tym wszystkim prezydenta Karola Nawrockiego. Zdecydowana większość obecnych doniesień medialnych o tym, co rzekomo ma się zdarzyć na scenie politycznej, to w najlepszym razie fantazje, a w najgorszym – celowe akcje dezinformacyjne. Nikt, z pewnością nie w mediach, nie ma pojęcia, jak potoczą się wydarzenia przed wyborami w 2027 r. Próby wciskania w mediach takich czy innych scenariuszy to robienie sobie kpin z ludzi.
Za wcześnie na polityczne scenariusze
Do wyborów parlamentarnych pozostał jeszcze ponad rok. Wiele się może jeszcze zdarzyć – zarówno jeśli chodzi o świat i Europę, jak i samą Polskę.