Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Marcin  Herman,
09.01.2019 18:17

Wyrwa po Gortacie

W koszykówce Polska nigdy nie miała wielkich sukcesów, więc nie ma u nas takiej rangi, jak piłka nożna, siatkówka czy nawet skoki narciarskie. Wielka szkoda, bo to jedna z najpopularniejszych i najbardziej prestiżowych dyscyplin w świecie. A już szczególnie północnoamerykańska liga NBA.

Gra w niej tylko jeden Polak – Marcin Gortat. Swój pobyt w NBA maksymalnie wykorzystuje dla... Polski. Od 2012 r. organizuje w kolejnych miastach i klubach, w których gra, tzw. Polish Heritage Night. Wiele milionów kibiców z USA i całego świata na początku roku może dowiedzieć się o Polsce, o naszej historii, weteranach, kuchni, kulturze i popkulturze. Komentatorzy i zawodnicy NBA mają status wielkich gwiazd i celebrytów i oni przez kilka dni razem z Gortatem „nawijają” w telewizji i internecie o Polsce. Lepszą promocję trudno sobie wyobrazić. Niestety, Gortat powoli kończy karierę i być może w niedzielę w Los Angeles odbyła się ostatnia Polish Heritage Night. Po Gortacie pozostanie wielka wyrwa. Nie tyle w kwestiach sportowych (bo reprezentacja dobrze sobie radzi bez niego), ile właśnie w kwestii promocji Polski w świecie.

NAJNOWSZE