Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jacek Liziniewicz
15.10.2026 23:29

Wracaj Pan do kapusty

Kanał Zero opublikował reportaż pokazujący życie Michała Kołodziejczaka. Dwie kobiety opisały, jak funkcjonuje ten polityk Koalicji Obywatelskiej.

Na co dzień pan Michał pozuje na rolnika, działacza społecznego, męża i ojca. Z materiału wyłania się jednak inna wersja. Oto jedna z kilku kochanek opisała tajemnice alkowy. Mówiła o tym, jak do niedawna wiceminister ćpał podczas łóżkowych sesji, jak podawał jej narkotyki podczas stosunków, jak poniżał i stosował przemoc, rozbijając jej głowę, a później kładąc się spać w jej krwi. Trudno w to uwierzyć, ale relację poniekąd uzupełnia druga współpracownica lidera AgroUnii. Też mówi o przemocy. Wyzwiskach od k…w. Traktowaniu jej jak śmiecia. Michał Kołodziejczak w 2023 roku był już praktycznie nikim. Jego AgroUnia nie miała żadnej siły. Nikt w zasadzie w nią nie wierzył. Organizacja nie miała szans na start w wyborach, bo nie była zdolna zebrać podpisów. Gdy szła na dno, Michał Kołodziejczak nawiązał współpracę ze środowiskiem Kamratów, czyli najbardziej prorosyjskiej szurii. Wówczas pomocną dłoń wyciągnął do niego Donald Tusk. Nie przeszkadzało mu to, że Kołodziejczak został wielokrotnie skompromitowany. O jego dziwnych zachowaniach mówiła wtedy cała Polska. Wszyscy zastanawiali się, czyją był pacynką. Kto go stworzył? Czy Rosjanie, czy tylko Artur Balazs? A może i jedno, i drugie? Tuskowi to nie przeszkadzało. Dał mu mandat. Dał mu stanowisko posła. Później zrobił z niego ministra. Może jednak to właśnie cecha rozpoznawcza środowiska premiera. Może to, co działo się w Kłodzku, dzieje się na co dzień w Koalicji Obywatelskiej? Czy nie jest tak, że Tusk prędzej weźmie do siebie nafutrowanego narkotykami zboczeńca niż eksperta w danej dziedzinie? Bo co może ćpun? Musi wykonywać rozkazy. Inaczej kończy ze złamanym życiorysem i rozstrzelany medialnie. Kołodziejczak właśnie tak kończy. Pogubiony.  

Człowiek, który nie był w stanie intelektualnie unieść tego, do czego go pchano. Pajacyk, któremu coś się wydawało. Przestał być potrzebny, to go zmielili. Jak wielu innych przedtem. Donald Tusk znajdzie sobie innego pożytecznego zwyrodnialca. Michałowi Kołodziejczakowi życzę, aby wrócił do kapusty i na pole. Niech na wsi odzyska spokój. Z czasem ludzie wybaczą. Ciężka praca przed panem, ale czas na chwilę szczerości przed społeczeństwem i – przede wszystkim – samym sobą.

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE