Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Krzysztof Karnkowski
12.08.2026 11:30

Wał popowodziowy

Nowy tydzień zwiastuje kolejną aferę. W ostatnich miesiącach często rozmawialiśmy o tym, że pomoc dla powodzian z katastrofy w 2024 r. była niewystarczająca; teraz dowiadujemy się, że pieniądze jednak trafiły do ludzi. Tyle że byli to działacze Koalicji Obywatelskiej, i to jeszcze nieposzkodowani w wyniku żywiołu.

Właściwie to platformerski klasyk: jakoś zawsze znajdują się pieniądze dla rodziny, sąsiadów i przyjaciół – na podstawie naciąganych wniosków, złożonych w absurdalnie późnym terminie. Odpowiedzialna za skandal polityk dziwnym trafem dostawała zaskakująco mocne wsparcie, a nawet gdy startowała na urząd wójta, pokazywała się, niczym Dawid Kacprzyk, z najważniejszymi figurami Koalicji Obywatelskiej. Sprawa w szczegółach została już pokazana i opisana, a partyjna działaczka – zawieszona, choć możemy być pewni, że nie będzie to koniec jej kariery. Aktywności w KO z tak błahych powodów się nie kończą. Niestety, z wielu powodów afery nie wpływają tak mocno, jak powinny, na nastroje społeczne. Dlaczego? To temat na dłuższą analizę. W którymś momencie nastroje społeczne ruszą jednak jak powódź, choć premier w kółko powtarza, że prognozy nie są alarmujące.

 

NAJNOWSZE