Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Gociek
17.10.2026 07:33

Trybunał i Kraków

Czemu teraz? Dlaczego w tym tygodniu? Skąd nagła potrzeba wepchnięcia Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego? Odpowiem pytaniem. A czy ktoś pamięta jeszcze, że w weekend groźny zamachowiec planował zamach na życie premiera Donalda Tuska? Nikt nie pamięta. Otóż to.

Grubymi nićmi szyta propagandowa operacja pt. „Premier w zagrożeniu” miała wypełnić w niedzielę i poniedziałek media. Dlaczego? Bo wiadomo było, że Koalicja Obywatelska przegra sromotnie walkę o fotel prezydenta Krakowa, a Monika Piątkowska nie podoła zadaniu. Wredne media nie zdały egzaminu i zamiast o zamachowcu pisały o zwycięskim Łukaszu Gibale. Sytuacja w Krakowie pokazała, że wśród Polaków zaczyna przeważać opinia „każdy, byle nie Tusk lub ktoś od Tuska”. A tu do wyborów pozostał jeszcze rok. Premier pilnie szuka więc sposobu na przekonanie swojego twardego elektoratu, że wciąż jest skuteczny i sprawczy, że to on decyduje o tym, co się w kraju dzieje, i że ostateczny triumf nad PiS jest naprawdę bliski. Państwo polskie przestało pełnić funkcje państwa – odgrywa dziś rolę agencji PR-owej, obsługującej Donalda Tuska. Jest jedna różnica: agencje PR-owe zwykle działają w granicach prawa. 

 

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE