Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Nisztor
23.07.2024 10:56

Szef MON powinien odwołać kierownictwo ŻW

Władysław Kosiniak-Kamysz, minister obrony narodowej, powinien natychmiast odwołać kierownictwo Żandarmerii Wojskowej. Wszystko przez znajdujące się w jednym z sejfów przy ul. Ostroroga w Warszawie (siedziba ŻW) dokumenty postępowania dyscyplinarnego mjr Edyty Korolczuk, wicekomendant żandarmerii.

Kilka lat temu dokonała ona bezprawnego sprawdzenia w bazie PESEL osoby, z którą wraz z mężem (oficerem Służby Kontrwywiadu Wojskowego) była w konflikcie. Wówczas płk Kajzer, obecnie komendant ŻW, ukarał ją zaledwie upomnieniem, zamiatając całą sprawę prywaty swojej podwładnej pod dywan. Dlaczego? Na to pytanie, podobnie jak na inne: czy mjr Korolczuk nie dopuściła się przekroczenia uprawnień (jeśli sprawa się jeszcze nie przedawniła), powinna odpowiedzieć prokuratura. Tym bardziej że w praktyce za takie bezprawne sprawdzenie wylatuje się ze służby, a sprawa błyskawicznie ląduje w prokuraturze. Jeśli Kosiniak-Kamysz pozostawi na stanowisku Kajzera i Korolczuk, będzie to przyzwolenie dla innych funkcjonariuszy ŻW, aby nielegalnie sprawdzić nie tylko nielubianego sąsiada, lecz także niewygodnego dziennikarza czy polityka.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej