Cytat ten przypomniał na portalu X użytkownik posługujący się nickiem Lidula w komentarzu do bieżących wydarzeń. Trudno się dziwić. Po budzącym oburzenie zatrzymaniu Piotra W. pod TK, dzięki wysiłkom adwokatów, mężczyzna wyszedł na wolność. Gdy kilka dni później policja z bronią wchodzi do dwojga jego adwokatów, powołując się na ważne zgłoszenia, trudno uwierzyć w przypadek. Prawnicy mówią o próbie zastraszenia, a internauci nie wierzą w oficjalne wersje wydarzeń. Z każdym kolejnym przypadkiem słowa Romaszewskiego stają się coraz bardziej aktualne.
Stary pomysł dla policji
„Coraz bardziej obawiam się, że pomysł władzy na policję jest taki, by służba ta sterroryzowała społeczeństwo, a nie zapewniała mu bezpieczeństwo. Społeczeństwo ma być zastraszone, a nie bezpieczne” – mówił w 2013 r. w rozmowie z Dawidem Wildsteinem znany obrońca praw człowieka śp. Zbigniew Romaszewski.