Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jakub Maciejewski
02.09.2026 11:30

Staruszek Tusk

W dorzeczu Odry rządzą najstarsi premierzy Europy – Friedrich Merz, Andrej Babiš i Donald Tusk. Ten ostatni zamyka podium, ale w historii Polski tak starego premiera jeszcze nie mieliśmy.

Jarosław Kaczyński ostatnio był premierem w wieku 58 lat, Leszek Miller oddał stanowisko przed sześćdziesiątką, nawet Tadeusz Mazowiecki, matuzalem polskiej polityki, stanął na czele rządu w wieku 62 lat. Donald Tusk ma lat 69 i kiedy wystąpił przed lewicowo-liberalną młodzieżą na Campusie Trzaskowskiego, to było już to widać i słychać. Na sugestie młodych, że powinien iść w ślady Kaczyńskiego i przekazać stery rządowe w młodsze ręce, lidera Koalicji Obywatelskiej skręcało, więc powiedział, że zawsze może ktoś przyjść i mu tę władzę zabrać, jeśli chce. Gomułka i Gierek też tak mówili na chwilę przed politycznym upadkiem, ale wtedy nawet oni byli młodsi – towarzysz Edward miał 67 lat, a „towarzysz Wiesław” – 65. Nie rzecz w wypominaniu wieku – często im człowiek starszy, tym mądrzejszy. Ale wielkomiejscy liberałowie gardłowali od lat, że Kaczyński jest za stary na cokolwiek. Na premierostwo, politykę, Sejm. Tak gardłowali, że nie usłyszeli, jak zegar Tuska już się nastraja, by za pół roku rozpocząć ósmą dekadę życia.

 

NAJNOWSZE