Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jakub Pilarek
20.05.2026 08:00

Ściema policji ws. Republiki

Bez większego echa przechodzi manipulacja policji w sprawie wejścia do mieszkania Tomasza Sakiewicza. W komunikacie z 15 maja policja wskazała, że zastosowała wobec asystentki redaktora naczelnego Republiki kajdanki dla bezpieczeństwa jej i funkcjonariuszy.

„Nikt nie został zatrzymany” – zakończyła informację na portalu X policja. A wiemy przecież, że skuta kobieta została wyprowadzona na zewnątrz kamienicy i dopiero tam zwolniona. Na nagraniu słychać, jak funkcjonariusz informuje asystentkę, że jest zatrzymana. Jeżeli w aktach sprawy nie ma protokołu zatrzymania, to znaczy, że policja zafałszowała dokumentację przeprowadzonej czynności. Jeżeli jest – znaczyłoby to, że obywatele zostali okłamani przez funkcjonariuszy na portalu X. Każdy z tych scenariuszy uzasadnia pytanie: gdzie my żyjemy? Dla oceny tej sprawy – poza badaniem akt – fundamentalne znaczenie ma także materiał z kamerek policjantów. To kolejny argument za upublicznieniem całości tych nagrań. Łącznie ze scenami pod kamienicą. Cała prawda, całą dobę.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE