„El Mundo” pisze, że wydarzenia w Katalonii były jednym z elementów wojny hybrydowej prowadzonej przez Kreml przeciwko krajowi. Gazeta, wypuszczając te informacje, chciała wyrazić sprzeciw wobec planów amnestii dla katalońskich separatystów, oskarżonych o próbę nielegalnego oderwania części Hiszpanii. Dowiadujemy się, jak to przez trzy dni od rozpoczęcia w 2019 r. zamieszek w Katalonii do Barcelony przyleciało dwóch wysłanników Kremla, którzy mogli koordynować masowe protesty w regionie. Po latach nastroje separatystyczne są znacznie słabsze, być może właśnie w związku z odkryciem, że swoje za uszami ma Rosja. Tym bardziej jest niezrozumiałe, dlaczego lewicowy rząd hiszpański, który wiele zrobił w ostatnim czasie dla powstrzymywania Rosji i wspierania Ukrainy, zgadza się teraz na amnestię dla separatystów.
Autor jest dziennikarzem TV Biełsat