Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,ks. Jarosław Wąsowicz SDB,
22.02.2020 18:00

Rekord Polski

W ostatnim tygodniu został pobity nowy rekord Polski. Tym razem przez kibiców Widzewa Łódź, którzy na nowy sezon II ligi wykupili 16 378 karnetów. Zespół Widzewa ma więc pewność, że na wiosnę z trybun będzie wspierany przez rzeszę fanów. Jest tak już od kilku lat i nawet kluby z ekstraklasy nie mogą poszczycić się taką grupą zdeklarowanych kibiców, którzy kupując karnety, wspierają swój klub.

Z Widzewem łączy mnie wiele dobrych wspomnień. W latach 80. fani Lechii mieli z nim zgodę. Widzew brylował wówczas i w lidze, i w europejskich pucharach. Zwłaszcza w I połowie lat 80., kiedy w drużynie grali czołowi polscy piłkarze, żeby wspomnieć chociażby Bońka, Smolarka, Młynarczyka, Żmudę, Wójcickiego. Cała Polska z zapartym tchem śledziła przed telewizorami zwłaszcza pucharowe osiągnięcia łódzkiego klubu. W pamięci zapisał się mecz Widzewa z Liverpoolem w marcu 1983 r. W ćwierćfinale Pucharu Mistrzów łodzianie pokonali wówczas The Reds 2:0. Zwycięskie bramki strzelili: Mirosław Tłokiński (48’) i Wiesław Wraga (80’). Na żywo spotkanie oglądał nadkomplet publiczności, ok. ­40–45 tys. kibiców.

Kiedy zostałem salezjaninem, studia w zakresie filozofii odbywałem w naszym seminarium w Łodzi w dzielnicy Widzew przy ul. Wodnej. W naszym oratorium z innymi klerykami zorganizowaliśmy wówczas Kulturalny Klub Kibica Widzewa Łódź. Klub był wówczas prowadzony przez Franciszka Smudę i kilka sezonów lądował w czołówce ekstraklasy, zdobywając dwa razy z rzędu mistrzostwo Polski. Na spotkania z dziećmi i młodzieżą na Wodną zapraszaliśmy piłkarzy, którzy chętnie się u nas zjawiali. Gościliśmy Marka Koniarka, ówczesnego króla strzelców ekstraklasy, Marka Citkę, Grzegorza Mielcarskiego czy Andrzeja Woźniaka. Te spotkania cieszyły się sporą popularnością, a wspomniani zawodnicy świetnie się w nich odnajdywali, nie pozując na wielkie gwiazdy. To był piękny czas. Trzymam kciuki za Widzew, żeby wrócił po latach na najwyższy szczebel piłkarskich rozgrywek.

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE