Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Grzegorz Wszołek
08.05.2026 10:01

PSG – drużyna niemal idealna

PSG z Arsenalem Londyn powalczą o Ligę Mistrzów w wielkim finale 30 maja w Budapeszcie. Drużyna Luisa Enriquego była zdecydowanie lepsza od Bayernu Monachium w półfinale rozgrywek, dając pokaz najpierw ofensywnej piłki, a w rewanżu defensywnego zaangażowania i piekielnej szybkości przy kontrach.

Mistrz Francji przypominał mi Real Madryt z najlepszych czasów Zinédine’a Zidane’a. Na pewno PSG jest lepsze w jednym elemencie – pressowaniu już na połowie rywala. Tę sztukę zespół Enriquego opanował wręcz do perfekcji. Tam każdy wie, co ma robić – kiedy atakować bramkarza i obrońców, kiedy nieco zwolnić pressing. PSG będzie faworytem w finale, ale liczę na niespodziankę. Głównie dlatego, że Arsenal nigdy nie wygrał Ligi Mistrzów, a żmudna praca z wieloma niepowodzeniami na drodze Mikela Artety przynosi po latach owoce. Mimo zachwytu nad PSG trudno też nie dostrzec, że to drużyna, która nie odnosiłaby sukcesów bez petrodolarów od katarskich szejków. I wreszcie nie chciałbym, by historyczne trzy puchary Ligi Mistrzów z rzędu podniesione przez piłkarzy Realu Madryt zostały zagrożone. Jeśli PSG sięgnie po drugi puchar, pójdzie po kolejny. Kto powstrzyma ich w przyszłym sezonie?

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej