Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz P. ­Terlikowski,
29.05.2021 15:02

Powrót do idei dwóch państw

Rozwiązaniem konfliktu palestyńsko-izraelskiego byłoby powrócenie do idei dwóch państw i wyłączenie Jerozolimy jako wolnej strefy pod kontrolą międzynarodową.

Są takie sprawy, w których potrzebny jest cud, by rzeczywiście się rozwiązały. Bez niego nie ma mowy o zmianie, zakończeniu trwającego od dziesięcioleci konfliktu. Jedną z takich spraw jest polityczna przyszłość Ziemi Świętej. Od wielu tygodni w Izraelu znowu trwają zamieszki, a samo to państwo jest atakowane z terytorium Strefy Gazy, a także – na razie zaledwie kilka razy, ale istnieje zagrożenie, że konflikt się rozleje – z terenów Libanu. Odpowiedź jest ostra. Bombardowania Gazy (punktowe i nakierowane na liderów Hamasu) oraz niszczenie miejsc, które uchodzą za siedziby terrorystów. Ceną za to jest jednak – i o tym nie wolno zapominać – także śmierć cywili. Powodów tych nowych starć jest wiele. Z jednej strony konflikt wokół planowanego wysiedlenia kilku rodzin palestyńskich z osiedla Sheikh Jarrah we wschodniej Jerozolimie (proces toczy się od dawna, ale wydaje się, że wnioski strony palestyńskie są w nim ignorowane), z drugiej – narastająca frustracja związana z zamknięciem gospodarki (w tym turystyki, która dla wielu Palestyńczyków jest głównym źródłem dochodów) z powodu pandemii. Na to wszystko nakłada się wściekłość związana z faktem, że w Izraelu nawet obywatele tego państwa, jeśli mają palestyńskie pochodzenie, pozostają dyskryminowani. Jednak i Izraelczycy są obecnie wściekli. Demolowanie palestyńskich sklepów jest odpowiedzią na ataki ze Strefy Gazy (której liderzy są teraz pacyfikowani), ale też przekonaniem, że nie da się załatwić spraw inaczej jak jeszcze mocniej ograniczając prawa Palestyńczyków. Tyle że nie da się spacyfikować 20 proc. mieszkańców (a tyle stanowią Palestyńczycy wśród obywateli Izraela), nie da się też budować państwa na dyskryminacji potężnej grupy.

Rozwiązaniem byłoby powrócenie do idei dwóch państw i wyłączenie Jerozolimy jako wolnej strefy pod kontrolą międzynarodową. Na tym etapie, i w dającej się przewidzieć przyszłości, nie jest to jednak możliwe. Pozostaje modlitwa o cud, o pokój nad Izraelem.

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE