W ordynarny sposób skrytykował generała Wiesława Kukułę i gotowość polskiego wojska do zestrzeliwania rosyjskich dronów. Z drugiej strony świetnie sobie radzi biznesowo – wliczając bitcoiny, poseł Mentzen ma 11 mln zł oszczędności, dodatkowo milion złotych na koncie rodzinnej fundacji, bardzo duży dom i poważne zasięgi w internecie, które również można monetyzować.
Wywołuje zachwyt mniej obeznanych z polityką wyborców, potrafi świetnie się bawić przy piwie i ze swoimi zwolennikami, i z politykami Koalicji Obywatelskiej. Składa się to na obraz polityka niepoważnego, który potrafi wykorzystywać służbę państwu dla osobistych korzyści, ale swoich zasobów nie poświęca krajowi. Jednoosobowy bal Sławomira Mentzena trwa w najlepsze, tyle że to tuwimowski „bal w operze”.