Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ewa Polak-Pałkiewicz
03.05.2026 08:00

Ponury cień PRL

Kto pamięta socjalistyczny raj, ten nie uchroni się od porównań. Podobne jest znużenie na twarzach ludzi, niepokój w ich oczach. Znajome zaniedbanie miejsc publicznych. Dzisiejsza Polska coraz bardziej przypomina PRL. Jest wciąż kolorowo na ulicach, ale gdy los rzuci człowieka do którejś z placówek medycznych, to wydaje się, że czas się cofnął o kilkadziesiąt lat.

Jedna z ważniejszych instytucji naukowych i klinicznych w Warszawie: zepsute zamki w drzwiach toalet, pourywane klamki, nadtłuczone kafelki, odrapane ściany. Przygnębieni, stłoczeni w ciasnych poczekalniach pacjenci. Zirytowany, coraz mniej skłonny do wyjaśnień personel. Tak wygląda jeden z wiodących instytutów medycznych w stolicy. Wszyscy tu sprawiają wrażenie, jakby chcieli jak najszybciej stąd uciec. W Polsce wszystko jest dziś coraz bardziej umowne, nieprawdziwe. Umawiamy się, że szkoła jest szkołą, szpital szpitalem, kolej koleją, rząd polski polskim rządem, ale to wszystko już coś innego znaczy niż jeszcze wczoraj. Wtedy, gdy byliśmy dumni z naszego państwa. A dziś, po zaledwie dwóch i pół roku, zastanawiamy się, czy nie jesteśmy już w Trzecim Świecie. Tak szybko jeszcze nigdy go nie doganialiśmy. Co tu kryć, Polska Donalda Tuska jest krajem rekordów.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej