Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Konrad Wysocki
29.09.2026 11:14

Poligon dla agentury

Tak najkrócej można podsumować obecną sytuację w Europie.

Kolejne akcje sabotażowe i dywersyjne mnożą się w zastraszającym tempie. Co ważne, nie ograniczają się już do wschodniej flanki NATO, lecz uderzają daleko na Zachód. Dowodem są nie tylko niedawne incydenty na lotnisku w Niemczech, ale również w Wielkiej Brytanii, gdzie właśnie udaremniono próbę zamachu bombowego w pobliżu bazy wojskowej RAF Fairford – obiektu kluczowego m.in. dla operacji amerykańskiego lotnictwa. A przecież inwigilowanie baz NATO to jedno z głównych działań kremlowskiej agentury. Z jednej strony taka rzeczywistość nie powinna dziwić. Raporty od dawna jednoznacznie ostrzegały, że wojna hybrydowa, za którą odpowiedzialna jest Rosja, będzie systematycznie przybierać na sile. Z drugiej jednak jest to ostatni dzwonek na odrzucenie politycznych półśrodków i zatrzymanie neoimperialnego pędu Putina, przybierającego coraz groźniejsze formy. Obecnie Europa przypomina arenę ćwiczeń dla grup sabotażowych na usługach Kremla. Rosyjscy wysłannicy z premedytacją testują szczelność zachodnich zabezpieczeń oraz czas reakcji decydentów politycznych i wojska. Robią to z jednego powodu: by za chwilę uderzyć mocniej. A potem jeszcze bardziej. Taki jest cel tej gry.

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE