Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Wojciech Mucha,
12.11.2017 19:34

Pałka Waszczykowskiego

Relacje Warszawy z Kijowem od dłuższego czasu koncentrują się wokół kryzysu dotyczącego polityki historycznej. Tu niewątpliwie swoje za uszami ma Ukraina, która oddała ten odcinek Wołodymyrowi Wjatrowyczowi, niezmiennie zafiksowanemu wokół UPA prezesowi tamtejszego IPN.

Władze w Kijowie widzą w tym szaleństwie metodę, zdając sobie sprawę, że umiejętne podgrzewanie dyskusji odwraca uwagę Polski od innych problemów, których nie brakuje. Ale i w Polsce „kwestia ukraińska” jest przedstawiana wyłącznie przez pryzmat ludobójstwa na Wołyniu, a ton dyskusji nadają ludzie, którzy w kraju za naszą wschodnią granicą widzą nie sąsiada i partnera, lecz jedynie „polski Lwów”, wołyńskie mogiły i kilometry stepów zamieszkane przez rezerwuar siły roboczej oraz ludzi, z którymi próżno szukać dialogu.

Jednocześnie widzimy zaskakujące działania, jak kuriozalne wystąpienie ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego, przebąkującego o tworzeniu list „antypolskich Ukraińców”, którzy mieliby zostać objęci zakazem wjazdu do Polski. Oczywiście próżno szukać informacji o podobnych sankcjach dotykających na przykład Rosjan blokujących śledztwo smoleńskie czy Niemców, którzy dążą do przedstawienia Polski jako współwinnej Holocaustu. Minister zdaje się tym samym wsłuchiwać w głosy tej części elektoratu, która najchętniej wspólnie z Rosją i Węgrami dokonałaby „sprawiedliwego podziału upadłej Ukrainy”. Pałka, której dobył Waszczykowski, oczywiście nie przyniesie nic dobrego, a jedynie pogłębianie kryzysu i zarzucenie strzępów dialogu. Dialogu, który jest możliwy, o czym świadczą działania minister edukacji Anny Zalewskiej, która w białych rękawiczkach rozwiązała problem wokół polskich szkół na Ukrainie, nie słuchając wezwań do zaostrzania kursu. I tylko złośliwi mówią, że rzekomo „jastrzębia”, opierająca się na radykalnej narracji i oczywiście nic niedająca postawa ministra Waszczykowskiego to wybieg przed planowaną na 15 listopada rekonstrukcją rządu. Rekonstrukcją tak samo potrzebną, jak rekonstrukcja w ukraińskim IPN.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane