Plany obrony kraju na linii Wisły, współpraca SKW z FSB, Radosław Sikorski na balkonie z Siergiejem Ławrowem przekreślały obecność ludzi resetu w polityce. A jednak tak się nie stało – co gorsza, nawet komisja ds. badania rosyjskich wpływów, zamiast pognębić dawną frakcję kremlowską, skonsolidowała opozycję. Stało się tak, bo słuszne argumenty przegrały w jakimś stopniu ze społeczną emocją, która była wtedy niekorzystna dla PiS. Przypominam o tym akurat dziś, ponieważ ludzie Tuska, planujący szereg ataków na opozycję i krytyczne wobec niego media, już o tym zapomnieli. Ataki te zostaną odebrane jako próba odwracania uwagi od własnych afer – i tym razem będzie to zgodne z prawdą.