Stosunki te rozpoczęły się za kadencji Dwighta D. Eisenhowera, który w 1953 r. zatwierdził zorganizowany przez CIA zamach stanu w celu osadzenia szacha u władzy. Od tamtego czasu obejmowały one m.in. sprzedaż broni, kryzysy związane z przetrzymywaniem zakładników, negocjacje nuklearne oraz bezpośrednie uderzenia militarne. Teraz w mediach dominują głosy, że Donald Trump nie radzi sobie z Iranem i przegrał wojnę. To bzdura. Barackowi Obamie zajęły aż dwa lata zawarcie bardzo wątpliwego porozumienia z Teheranem i wypłata miliardów dolarów. Czy wszyscy już o tym zapomnieli?
Od Eisenhowera do Trumpa
Minęły zaledwie cztery miesiące od rozpoczęcia wojny w Iranie. W ciągu ostatnich siedmiu dekad relacje z Iranem kształtowało 13 prezydentów USA, mierząc się z transformacją tych stosunków – od bliskiego sojuszu do głębokiej wrogości.