Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Krzysztof Wołodźko
28.10.2026 07:00

„Normalna” Polska liberałów

Polska Federacja Związkowa Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej alarmuje, że środki z rezerwy celowej budżetu państwa na realizację zadania związanego z wypłatą tzw. dodatku terenowego dla pracowników socjalnych mają w tym roku nie zostać przekazane samorządom. Dodatek terenowy to 400 zł – w praktyce pozwalał na wypłacanie nagród lub premii choć trochę ratujących ludziom budżety domowe.

Wszak tajemnicą poliszynela jest, że pracownice socjalne zarabiają grosze. Pomoc społeczna w III RP od zawsze była traktowana „per noga”. Wszystko, co w jakikolwiek sposób kojarzono z socjalem, uznano za relikt PRL. Mocno przyczyniały się do tego rządy balcerowiczowsko-korwinistycznych liberałów i postkomunistycznej lewicy. Teraz okazuje się, że resort rodziny, kierowany przez niegdysiejszą polityk Razem Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk, zamierza oszczędzać właśnie na pracownikach socjalnych. Godna podziwu konsekwencja: od jakiegoś czasu ograniczają również środki na aktywizację zawodową bezrobotnych. To także problem dla samorządów, które dowiadują się, że „pieniędzy nie ma i nie będzie”. Byli towarzysze i towarzyszki z kaszkieciarskiej lewicy, chcieliście „normalnej” Polski, no to macie. To co zwykle, gdy rządzi Donald Tusk.

 

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE