Film, na którym widać, jak poseł PO atakuje Wiesława Krajewskiego (PiS) w Sejmie, jest dostępny w internecie. Oglądając te sceny, trudno nie przyznać racji Sławomirowi Nitrasowi, który komentując wniosek prokuratury, stwierdził, że „prawda sama się obroni”. I miejmy nadzieję, że prawda się obroni także w innych przypadkach, w których prokuratura chce postawić agresywnemu posłowi zarzuty: naruszenia nietykalności cielesnej dwóch posłów i zmuszanie dziennikarza do zaniechania interwencji prasowej. Czytając informacje na temat wniosków śledczych wobec posła Nitrasa, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że jest to pokłosie działania PO. Tym bardziej że partyjnego kolegę publicznie broni szef formacji Borys Budka.