Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Dawid Wildstein
25.05.2025 21:31

Nasze zwycięstwo

Z jednej strony ujawniane patologie uśmiechu pokazują, w jak głębokim kryzysie demokracji jesteśmy. Jednocześnie to, że potrafimy z nimi walczyć, pokazuje naszą siłę.

Niezależnie od ostatecznego wyniku, ta kampania prezydencka przejdzie do historii. Z wielu przyczyn. Przede wszystkim z powodu brudnych zagrań obecnej władzy. Jej ostentacja w łamaniu prawa, to, jak zgwałciła nasze państwo – zarówno jeśli chodzi o wypływ danych z ankiet bezpieczeństwa ABW, jak i działań NASK, dezinformujących społeczeństwo w sprawie hejterskiej kampanii wymierzonej w Nawrockiego, to rzeczy niebywałe nawet jak na wyjątkowo marne standardy III RP. Konsekwencje tych przestępstw zostaną z nami jeszcze przez lata. Niezależnie od tego, kto zwycięży, będą świadectwem tego, jak dziurawe jest nasze państwo, jak nie można mu ufać. Jest jednak i inny, znacząco bardziej pozytywny wniosek z tych wyborów. Na własne oczy widzieliśmy, do czego prowadzą głupota, tępa, bezrefleksyjna agresja i pycha władzy. Przecież Trzaskowski miał de facto wszystko. Cały aparat państwa, cyngli gotowych na każdą podłość, szczelny kordon sprzedanych mediów wokół siebie. A mimo wszystko nie może być pewny wygranej, a jego poparcie topnieje. Nie znaczy to oczywiście, że możemy być spokojni o wynik tych wyborów, jednak sam fakt, że doszło do wyrównanej walki kandydatów, jest już gigantycznym sukcesem opozycji, zważywszy na nierównowagę sił. Widać tu pewien ciekawy paradoks. Z jednej strony ujawniane patologie uśmiechu pokazują, w jak głębokim kryzysie demokracji jesteśmy. Jednocześnie to, że potrafimy z nimi walczyć, pokazuje naszą siłę. Weźmy pod uwagę ostatni skandal związany z hejterską, łamiącą prawo kampanią wymierzoną w Nawrockiego. Mimo milczenia wszystkich mediów na pasku władzy, udało się przebić z nią do świadomości społecznej do tego stopnia, że Trzaskowski i jego ludzie, ba, nawet ludzie tacy jak Hołownia, musieli zacząć się z tego tłumaczyć. To nasza zasługa – nie tylko opozycyjnych telewizji czy gazet, lecz głównie milionów obywateli, którzy nie zgadzając się na to bezprawie, głośno o nim mówią. Zważywszy, jak gigantyczne środki ma obecna władza, jest to naprawdę nasze wielkie zwycięstwo. 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE