Krajowy Rejestr Długów czy Narodowy Fundusz Gwarancyjny – to tylko najpopularniejsze przykłady. Te podmioty to prywatne przedsiębiorstwa, które mogą stwarzać wrażenie, że są instytucjami państwowymi. Tym samym wprowadzają w błąd konsumentów. Dlatego instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo ekonomiczne RP – takie jak Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Centralne Biuro Antykorupcyjne i Komisja Nadzoru Finansowego – powinny dokonać przeglądu rejestrów pod kątem używania symboli RP oraz prześwietlić działalność takich podmiotów. Zjawisko powinien zbadać również Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Istotne pytanie, które zadaje Tuskowi poseł PiS, dotyczy też roli sądów: czy powinny rejestrować podmioty mogące sugerować, że są związane z szeroko rozumianą administracją państwową? Wszystko wskazuje na to, że może to być potężna luka wykorzystywana do zbijania kapitału.
„Narodowe” i „krajowe” pod lupę
Używanie symboli RP lub nazw kojarzonych z instytucją państwową przez prywatne podmioty to poważny problem, na który w swojej interpelacji do premiera Donalda Tuska zwraca uwagę Marcin Porzucek, poseł PiS.