Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Stefan Hambura,
24.08.2017 14:47

Namibia niech będzie dla nas inspiracją

W dyskusji na temat reparacji ze strony Niemiec na rzecz Polski wielokrotnie jest podnoszony (m.in. przez opozycję) argument upływu czasu. Twierdzi się, że od II wojny światowej upłynęło już kilkadziesiąt lat i na odszkodowania wojenne jest już za późno.

Tymczasem casus Namibii dowodzi czegoś wręcz przeciwnego. W latach 1904–1907, a więc nie tylko przed II wojną światową, ale i czasami III Rzeszy, ludy zamieszkujące Namibię padły ofiarą planowego ludobójstwa ze strony kajzerowskich Niemiec. Współczesne Niemcy podjęły rozmowy z Namibijczykami o reparacjach. To pokazuje, że jeśli jest wola, można nawet po stu latach takie tematy podejmować. Więcej, sprawa Namibii pokazuje, że Niemcy są pragmatyczni i że jeśli im się pokaże konkretne dokumenty, są gotowi rozmawiać. A przecież sprawę reparacji podnoszą i kraje bliższe nam, m.in. Włochy i Grecja, a więc widać, że jest ona wciąż otwarta. W relacjach polsko-niemieckich otwiera się historyczna furtka pozwalająca tę kwestię raz na zawsze rozwiązać, byśmy za kilkadziesiąt lat nie musieli do niej wracać. Nie warto słuchać kapitulanckich argumentów, należy robić swoje.

NAJNOWSZE