Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Krzysztof Karnkowski
03.07.2026 13:29

Minuta ciszy

Są ludzie, którzy w swoim entuzjazmie wobec każdej obcej potęgi w każdym sporze będą za Polskę się wstydzić, przepraszać i błagać o wybaczenie.

Jest taki typ sympatyka Unii Europejskiej, który na swoim domu 1 maja wieszał od zawsze flagę z dwunastoma gwiazdami, a odkąd Polacy zaczęli biało-czerwone trzymać na widoku na stałe, a nie tylko od święta, on swojej też nie zdejmuje. Gdy w 2022 roku wiele osób powiesiło u siebie również barwy Ukrainy, on zrobił to samo. Miał więc na swojej posesji flagi niebieską z żółtymi gwiazdami i niebiesko-żółtą, a tylko biało-czerwonej brakowało. Tacy ludzie od zawsze w swoim entuzjazmie wobec każdej obcej potęgi, a może wręcz po prostu wszystkiego, co Polską nie jest, w każdym sporze będą za Polskę się wstydzić, przepraszać i błagać o wybaczenie. W 2012 roku przepraszali nawet rosyjskich kibiców za ich kolegów z Polski, a raczej za to, że Polacy zachowali się jak Polacy i jak kibice do tego. Tak jakby po drugiej stronie była armia aniołów, która na Stadion Narodowy przybyła prosto znad katyńskich grobów, przy których paliła znicze, lub sprzed telewizorów, gdzie ze łzami w oczach obejrzała film Andrzeja Wajdy. Jeszcze wcześniej ci ludzie przepraszali Antifę z Niemiec za rekonstruktorów, których ta Antifa pobiła z rozpędu na Marszu Niepodległości – i nie jest to żart, choć w pierwszej chwili na żart wyglądało. Serio. Osoby te swoim służalczym entuzjazmem wyrządzają wyznawanym przez siebie ideom największą szkodę. Do Unii Europejskiej zniechęcają obserwatorów swych poczynań bardziej niż Grzegorz Braun i Ursula von der Leyen, do Ukrainy – bardziej niż Grzegorz Braun i Wołodymyr Zełenski. To oni zawsze wykażą, że salutować mamy każdemu, kto jest choć trochę obcy. Tylko Czechów nie przepraszają za ’68, może dlatego, że jednym z niewielu polskich idoli, jakich mają, jest generał Jaruzelski. Ten to sobie umiał z Polakami poradzić. Dziś nadają swoje ordery Zełenskiemu, który ma ich gdzieś. Jeśli chcecie, by relacje Polski z Ukrainą nie rozleciały się do końca, to choć na chwilę się zamknijcie.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE