Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz Łysiak
11.08.2026 20:45

Kto by słuchał Kasandry?

Jeszcze trochę, a będziemy się wszyscy od rana wsłuchiwać w głosy muezzinów wielbiących Allaha z wysokich minaretów górujących nad dachami europejskich miasteczek.

Dziennik włoski „Corriere della Sera” co tydzień wydaje małe książeczki z wywiadami prowadzonymi przez popularnych dziennikarzy ze znanymi ludźmi. Wyszedł więc na przykład odcinek rozmów Aldo Cazzullo z Paolo Sorrentino, Vasco Rossim czy Giorgio Armanim; był też Enzo Biaggi i wywiady z Giulio Andreottim, Federico Fellinim i Marią Falcone. Nie ukrywam, że najbardziej ostrzyłem sobie zęby na to, co właśnie się ukazało; niewielką książeczkę z kilkoma dużymi rozmowami, które przeprowadziła Oriana Fallaci. Wielka Oriana – Kasandra świata Zachodu. Zaledwie kilka wywiadów tutaj, wszystkie mi znane, bo wyszły oczywiście w zbiorczych formach w książkach, po włosku i po polsku. A jednak znowu zajrzałem – Kaddafi, Pahlawvi, Chomejni… Ten ostatni wydaje się szczególnie ciekawy, bo irańskie konteksty zajmują pierwsze strony gazet. Fallaci jest dociekliwa, nieustępliwa. Pyta o demokrację w kontraście do zamordystycznych praw będących w zgodzie z islamem. Czy może być „demokratyczny islam”? Chomejni odpowiada, że nie! Owszem, „wolność” go interesuje, ale nie taka, jak to sobie wyobrażają ludzie na Zachodzie. Wolność, ale w posłuszeństwie wobec praw islamu. A sam Islam nie potrzebuje żadnych dodatkowych określeń, żadnych epitetów, nie może istnieć „islam demokratyczny”… Kasandra wieszczyła w swoich wywiadach i książkach pisanych po 9 września 2001 roku – muzułmanie zaleją świat Zachodu, zdobędą go metodą „demograficzną”. A wtedy demokracja stanie się narzędziem.

Powstaną islamskie partie i zaczną wygrywać wybory. Warto o tym pamiętać – bo to ważny kontekst. Coraz bliższy i coraz bardziej nam zagrażający. Islamskie partie już powstają. Rządzą miastami Europy muzułmańscy burmistrzowie. Jeszcze trochę, a będziemy się wszyscy od rana wsłuchiwać w głosy muezzinów wielbiących Allaha z wysokich minaretów górujących nad dachami europejskich miasteczek. Bo kto by słuchał Kasandry?

NAJNOWSZE