Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz Sakiewicz,
16.02.2018 08:33

Kryzys politycznej poprawności

Polityczna poprawność nie jest cechą ostatniej epoki. Każda miała swój pomysł na specyficzny język, zespół akceptowalnych zachowań czy obowiązujący światopogląd. Cechą ostatniego półwiecza, w kulturze masowej zdominowanego przez rewolucję 1968 r., było połączenie liberalizmu z marksizmem.

Filozofie te w wielu punktach są ze sobą sprzeczne, ale w masowej kulturze nie wymaga się logiki. Podstawowym paradygmatem tego ruchu było wywrócenie tradycyjnego porządku, przeprowadzane w drodze psychicznego, a często administracyjnego i ekonomicznego terroru. Większość jako akumulator wartości była wroga, a decydować miały mniejszości. Faktycznie polityczna poprawność stała się orężem totalitaryzmów wspieranych przez Moskwę czy arabskich lub latynoskich watażków tłumiących wolność i depczących prawa człowieka. Zmiany polityczne w Polsce, na Węgrzech czy też w USA pokazały, że nadchodzi kres tego polityczno-kulturowego terroru. Państwa zdominowane przez polityczną poprawność dokonały swoistej automasakry, zapraszając masowo imigrantów odrzucających ich filozofię. To skompromitowało ten rodzaj liberalizmu, zachęcając ludzi do odkurzenia tradycyjnych form organizacji społeczeństwa.

NAJNOWSZE