Piątkowska zdołała przekonać do siebie zaledwie 8 proc. wyborców w porównaniu do wyborów sprzed dwóch tygodni. Niepokojące dla Tuska jest badanie exit poll OGB z Krakowa, w którym jedna lista KO, Lewicy, PSL i przystawek Polski 2050 uzyskałaby 49,5 proc. Zważywszy na to, że drugie największe miasto w Polsce to bastion liberałów, a koalicja 13 grudnia zdobyła w nim ponad 64 proc. w 2023 r. – spadek poparcia w grodzie Kraka jest wyraźny. A skoro w mateczniku KO następuje odpływ wyborców, to jak sytuacja wygląda w mniejszych miastach i przede wszystkim na wsi? Wpływowy magazyn „Politico”, opisując krakowskie wybory, wnioskuje, że obecny układ rządzący nie utrzyma się po przyszłorocznych wyborach. Prawica świętuje zwycięstwo Łukasza Gibały, ale samo hasło „Byle nie Tusk” może nie wystarczyć. Podzielona, pokłócona i zwalczająca się strona konserwatywna to ostatnia nadzieja dla zblazowanego po trzech latach obozu władzy.
Kraków zwiastunem zmian
Wyniki wyborów w Krakowie to nokaut nie tylko dla Moniki Piątkowskiej, ale dla Koalicji Obywatelskiej. Mimo zaangażowania premiera Donalda Tuska, jego ministrów, PSL i Lewicy, miejskich celebrytów rządowa kandydatka uzyskała fatalny wynik w II turze.