Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Paweł Rybicki
03.11.2026 13:57

Komuś marzy się autorytaryzm

Donald Tusk, ze względu na podejmowane działania, jest przez wielu coraz częściej określany mianem dyktatora.

Zdaniem krytyków premiera jego działania zmierzają do wprowadzenia w Polsce władzy autorytarnej. Po Trybunale Konstytucyjnym jeszcze przyjdzie czas na rozprawę z NBP albo samym prezydentem Karolem Nawrockim. Nie wątpię, że Tusk chciałby się pozbyć Nawrockiego, bo tak naprawdę tylko prezydent stoi na drodze w pełni autorytarnej władzy Tuska. Obecny premier jest o tyle nietypowym dyktatorem, że on tej władzy nie zgarnia dla siebie. Przypomina w tym Wojciecha Jaruzelskiego. Robi w Polsce przewrót, który służy tak naprawdę zagranicy. Ma po prostu spacyfikować Polaków, żeby nie robili problemów Brukseli i Berlinowi. Premier wykonuje to zadanie postawione przed nim przez Komisję Europejską. Ursula von der Leyen chce scentralizować UE w jedno europejskie państwo. Wiadomo, że jeżeli ktoś ma stawić opór, to właśnie Polacy. Dlatego w planach Brukseli to Warszawa ma być najbardziej brutalnie spacyfikowana.

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE