Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jakub Maciejewski
10.02.2026 11:01

Kłamać o Polakach – święte prawo Niemców

W niemieckich mediach trwa udawane oburzenie. Centrum Badań nad Antysemityzmem w Berlinie martwi się, że polska ambasada nie chce udostępnić lokalu na spotkanie z prof. Grzegorzem Rossolińskim-Liebe. „To zagrożenie dla wolności nauki” – twierdzi Stefanie Schüler-Springorum.  Bezczelność niemiecka to już marka sama w sobie.

Recenzowana przez Jana Grabowskiego książka Grzegorza Rossolińskiego-Liebe jest po prostu kłamliwa, a sam autor chodzi na spotkania, gdzie mu potakują, a nie tam, gdzie ktoś chce zapytać autora o trudne kwestie. Historyk twierdzi, że polscy burmistrzowie w czasie niemieckiej okupacji mieli szeroką autonomię, która pozwalała im decydować o Holokauście.

Jako przykład ich rzekomo rozległych kompetencji wskazuje... pozwolenie na sprzedaż lemoniady czy usunięcie płotu z ostrymi kolcami. Rossoliński-Liebe z okupowanej ludności robi administrację okupacyjną, a gabinet gubernatora Hansa Franka nazywa „rządem krakowskim”. Tylko Niemców w tej opowieści brakuje, ale cóż by mieli robić podczas okupacji „nazistowskiej”, jak nie walczyć z Hitlerem?

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej