Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,dr Jerzy Bukowski,
03.10.2019 11:00

Jachira w „polskim Londynie”

Kandydatka Koalicji Obywatelskiej z listy warszawskiej do Sejmu Klaudia Jachira ma spotkać się dzisiaj z zamieszkałymi na stałe i czasowo pracującymi w Londynie rodakami w Polskim Ośrodku Społeczno-Kulturalnym w stolicy Wielkiej Brytanii. Właśnie na tę listę głosują obywatele RP przebywający za granicami Kraju.

POSK jest od wielu lat miejscem spotkań zarówno starej jak i młodej emigracji. Kojarzy się z działalnością zawartą w nazwie, ale także z kultywowaniem i krzewieniem patriotyzmu. Adres 238-246 King Street w dzielnicy Hammersmith jest znany każdemu, kto dłużej bądź krócej przebywając w Anglii wciąż nosi w sercu Polskę.

Zastanawiam się, jak potraktują stali bywalcy i okazjonalni goście POSK-u osobę, której znakiem firmowym w kampanii wyborczej jest znieważanie narodowych imponderabiliów, drwienie z ofiar katastrofy smoleńskiej i obrażanie w niewybredny sposób uczuć oraz symboli religijnych.

Nie wiem, kto ją tam zaprosił, ale mam nadzieję, że jeżeli spotkanie z nią dojdzie do skutku, to „polski Londyn” sugestywnie da Jachirze do zrozumienia, co myśli o ludziach cynicznie szydzących z tego, co jest ważne dla zdecydowanej większości rodaków.
 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane