Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz Sakiewicz
08.05.2026 09:01

Impotentni, niekompetentni

Wszystko, co wydarzyło się wokół pożaru Puszczy Solskiej, obnaża niepojętą, a na pewno dramatyczną niezdolność władz do prostego rządzenia. Pożary dużych połaci puszczy gasi się z powietrza.

Kiedy jest taka informacja, robi się natychmiast analizę, czego można bezpiecznie użyć w akcji, i koordynuje się centralnie działania. Tymczasem użyto najsłabszego sprzętu w momencie, gdy nie powinien on być używany, a ten dobry i gotowy do działania stał i czekał w najlepsze przez kilkanaście godzin. Efekt? Było już za późno. Miała miejsce tragedia pilota Dromadera. Rzucał się w oczy brak skutecznego działania w gaszeniu gigantycznego pożaru. Szczegóły akcji gaśniczej na Lubelszczyźnie oczywiście trzeba wyjaśnić, ale źle to wygląda dla obozu władzy i wizerunku polskiego państwa. To bardzo charakterystyczne dla rządów obecnej ekipy. Nie podejmują decyzji, a jak już się na coś zdecydują, to wybierają warianty najgorsze z możliwych. Wali się wszystko: wpływy podatkowe, inwestycje, dochody spółek skarbu państwa. Co gorsza, niszczone są instytucje prawa, czyli kręgosłup państwa. Na co dzień propaganda zasłania część tych klęsk. Jednak w czasie pożaru trudniej ukryć impotencję decyzyjną i kompletną głupotę.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej