Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jacek  Liziniewicz,
14.08.2018 11:28

Homoparady i defilady

Defilada, która ma przejść ulicami stolicy z okazji Święta Wojska Polskiego, stała się solą w oku lewicowych kandydatów na prezydenta Warszawy. Atakując rząd, politycy mówią o chaosie komunikacyjnym, który ma być spowodowany przez to ogromne wydarzenie.

Abstrahując już od dyskusji na temat zasadności parad wojskowych, kandydat na prezydenta Warszawy powinien jednak mieć szersze spojrzenie na sytuację niż anonimowy internetowy hejter. Bo niby gdzie miałyby się odbywać parady, jeśli nie w stolicy naszego kraju? Właśnie dzięki temu statusowi Warszawa zyskuje splendor, inwestorów, pieniądze, ale jednocześnie musi ponosić pewne koszty. Tym są m.in. niedogodności podczas wielkich imprez. No, chyba że z ulic mają zniknąć wszystkie wydarzenia utrudniające nam życie. Jest to jakiś pomysł. Tylko trzeba powiedzieć wprost: Masy Krytyczne, demonstracje KOD i PO, homoparady, maratony – won na przedmieścia!

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE