Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Krzysztof  Wołodźko,
02.08.2018 14:45

Hołd suwerennego państwa

1 sierpnia – rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego – od lat zbiera przeróżnych fascynatów „realpolitik”, jawnych i skrytych zwolenników oraz współpracowników Moskwy, specjalistów od pedagogiki wstydu, strasznych dziaduniów ze ZBoWiD, wychowanych jeszcze na plugawych plakatach o „zaplutych karłach reakcji”, specjalistów od alternatywnych wizji historii, podszytych dziwną fascynacją (hitlerowskimi) Niemcami.

I tak dalej, i w ten deseń. Wszyscy oni za punkt honoru poczytują sobie obrzydzić nam początek sierpnia, czas zadumy i czci dla wielkości, tragizmu i dumy powstańczego zrywu. Ale to nie do nich należy ostatnie słowo. I to nie ich opowieść, na szczęście, jest dziś najważniejsza w oficjalnym, państwowym przekazie.

Suwerenność potrzebna jest także po to, by zrzucić cień wstydu z polityki historycznej.

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE