Czarnek umie mówić do ludzi ich językiem, gdy Tuska nazywa pustym łbem, a kredyt SAFE dziadostwem, ale chwilę później potrafi złagodzić swój wizerunek i rozbawić salę dowcipem, a potem obnażyć brak fachowej wiedzy przeciwników. Na czym polega fenomen Czarnka? W polskiej polityce przynudzających profesorów mamy w nadmiarze, wrzaskliwych populistycznych demagogów, za których wyzwiskami nie stoją żadne ważne treści – również. Tymczasem Czarnek, syn pielęgniarki i kierowcy wychowujący się w małym Goszczanowie, a jednocześnie profesor konstytucjonalista, łączy ogromną wiedzę z unikalną umiejętnością trafiania do zwykłego Polaka. Ma słuch społeczny, jest naturalny, gdy mówi o problemach pielęgniarek, kolejarzy, rolników czy górników, i równie naturalny, gdy opowiada o polityce międzynarodowej. Takie połączenie trafi a się niezwykle rzadko i Jarosław Kaczyński wykazał się po raz kolejny instynktem, wybierając polityka, który dodaje PiS więcej energii niż jakikolwiek inny kandydat.
Fenomen Czarnka
Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera prof.Przemysław Czarnek już w pierwszym przemówieniu zaprezentował się jako wulkan energii, któremu chce się walczyć i wierzy w zwycięstwo. Takich wystąpień w PiS dawno nie było.