Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Konrad Wysocki
24.09.2026 13:15

Drżące ramię Putina

Z jednej strony prężenie muskułów, z drugiej – skrywany strach.

Najnowsze doniesienia z Rosji obnażają paranoję reżimu Putina, który próbuje terroryzować Europę, samemu gorączkowo szukając kryjówki. W Tatarstanie fabryka Ałabuga-Wołokno ma do 2029 r.znacznie zwiększyć produkcję włókna węglowego do budowy dronów kamikadze. Moskwa zbroi się na potęgę, a jej plany zakładają seryjną produkcję dziesiątek tysięcy bezzałogowców rocznie. Wniosek jest jasny: Ukraina to zaledwie pierwszy przystanek dla wojennej machiny, która przestawia się na długoterminowe tory i rzuca wyzwanie Zachodowi. Równocześnie propagandowy obraz potęgi kruszy się w zderzeniu z faktami. W Moskwie i Petersburgu władze po cichu, lecz w wielkim pośpiechu, modernizują schrony przeciwlotnicze. Stacje metra i zaniedbane piwnice są zamieniane w bunkry. To nie jest strategia pewnego siebie gracza. To odruch państwa, które pojęło, że wojna już nie tylko puka, ale z impetem wali do jego drzwi. Kremlowska propaganda wciąż zaklina rzeczywistość opowieściami o sukcesach na froncie, ale obywatele zaczynają dostrzegać prawdę. Masowa produkcja dronów to miecz, którym reżim chce zastraszyć świat. Odnawiane w panice schrony jednak dowodzą, że ramię trzymające ten miecz drży.

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE