Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Grzegorz Wszołek
20.01.2026 08:30

Być albo nie być dla rozliczeń

Nie udało się jeszcze skutecznie zawnioskować o areszt dla Zbigniewa Ziobry. W minionym tygodniu minister sprawiedliwości Waldemar Żurek znowu musiał przełknąć gorycz porażki. Sąd Okręgowy w Warszawie przeniósł już drugi raz termin posiedzenia – na początek lutego.

Owszem, wszystko wskazuje na to, że ostatecznie Iustitia dopnie swego, wszak sędzia Agnieszka Prokopowicz, decydująca o losach aresztu dla posła PiS, wywodzi się z tej organizacji. Ale ewentualna klęska i odrzucenie wniosku prokuratury – a są ku temu przesłanki, by wymienić dawno zakończone śledztwo i brak nowych dowodów w sprawie – byłyby jak gwóźdź do trumny dla Żurka. To o tyle ciekawe, że przecież zamknięcie kogoś tymczasowo nie jest karą pozbawienia wolności i dowodem winy, ale tak zachowują się resort sprawiedliwości i obecna koalicja rządowa – dla nich ten środek zapobiegawczy jest jak „być albo nie być” dla politycznych rozliczeń. Musi mieć to z tyłu głowy również sędzia, która podejmie decyzję – mimo oczywistego konfliktu interesów, bo obrona Ziobry słusznie wskazuje, że jako członek Iustitii Prokopowicz powinna się wyłączyć. Fiasko rozliczeń wisi nad Donaldem Tuskiem.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane