Amerykański prezydent stwierdził, że „postęp jest czyniony”, a jeśli projekt dojdzie do skutku, lokalizacja zostanie „bardzo szybko” ogłoszona. Mimo to baza nie jest przesądzona. Pentagon jest otwarty na propozycję, jednak decyzji jeszcze nie podjęto. Dziś szanse są realne i wyraźnie większe niż jeszcze kilka miesięcy temu. Polska ma argument strategiczny: jest kluczowym państwem wschodniej flanki i ponosi ogromne wydatki na obronę. Jednocześnie Trump oczekuje od sojuszników większego udziału w kosztach. Baza byłaby nie tylko symbolem więzi z USA, lecz także elementem szerszej transakcji – Polska inwestuje, a Amerykanie zwiększają trwałą obecność.
Baza blisko jak nigdy
Donald Trump mówił, że stała baza armii USA w Polsce jest już bardzo blisko, ale warto oddzielić polityczną deklarację od formalnej decyzji.