Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Krzysztof  Wołodźko,
08.09.2018 18:22

A komu szkodzi „polska wieś spokojna”?

„Niech na całym świecie wojna, byle polska wieś zaciszna, byle polska wieś spokojna” – zwykle te frazy z „Wesela” Wyspiańskiego liberalna inteligencja przytacza z kpiną, szydząc z tęsknoty „prostaczków” do spokojnego życia i kpiąc z rzekomego polskiego bezkrytycznego umiłowania zaściankowości. Rzut oka na Europę Zachodnią wskazuje, że jest tam rzeczywiście o wiele bardziej światowo. I aż huczy od licznych atrakcji.

Wielodniowe zamieszki w niemieckim Chemnitz, wysokie prawdopodobieństwo zamachów terrorystycznych w Anglii – wedle oficjalnych informacji tamtejszych władz, regularne doniesienia o ulicznych zadymach we Francji. Nadwiślańscy liberałowie raczej niechętnie mówią o niepokojach społecznych w państwach dobrobytu. Po pierwsze to poważna sprzeczność doktrynalna. Po drugie sensem ich ideologii jest wyjaśnianie Polakom, że najlepszy stan umysłu to nieledwie ślepe zapatrzenie w Zachód. My tymczasem cieszmy się ze spokoju „polskiej wsi” – nie zapominając o rozwiązywaniu własnych problemów.

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE