Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jacek Liziniewicz,
08.02.2016 07:07

Dokumenty i paragony

Katastrofa smoleńska była jednym z najważniejszych wydarzeń w powojennej historii Polski.

Katastrofa smoleńska była jednym z najważniejszych wydarzeń w powojennej historii Polski. Bardzo możliwe, że za 500 lat życie mojego pokolenia (rocznik 86`) zostanie uproszczone do trzech, może czterech, dat, wśród których pojawi się na pewno 10 kwietnia 2010 r. Dlatego nie mogę zrozumieć, jak można było niszczyć jakiekolwiek dokumenty związane ze śmiercią polskiej elity. I to w Polsce, w kraju, gdzie statystyczny sprzedawca pietruszki musi przez pięć lat trzymać paragony, by w każdej chwili móc się wytłumaczyć urzędowi skarbowemu. „Papier cię sprzeda, papier cię obroni” – mawia stara sowiecka szkoła biurokracji. Coś mi mówi, że te 400 stron dokumentów było dla przedstawicieli rządu PO-PSL miażdżące. Dlatego musiały zniknąć. Nie wierzę jednak, by Donald Tusk i spółka byli w stanie wyczyścić wszystkie ślady. Tak jak Lech Wałęsa nie był w stanie powyrywać wszystkich stron ze swoich akt w IPN-ie, tak oni nie byli w stanie zamaskować wszystkich dowodów swojej zdrady. Prawda wyjdzie na jaw. Żadne matactwa i palenie dokumentów tego nie powstrzymają. Trzeba też pamiętać, że prawda, jak mawiał Aleksander Fredro, jest podobna do ognia: grzeje, ale również i pali.

NAJNOWSZE