Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz Terlikowski,
12.06.2015 10:12

Żenada!

„Wiemy, jak wiele trudnych chwil mieli w ostatnim czasie, a może w ciągu ostatniego roku, wyborcy Platformy, którzy bardzo często oburzeni, poirytowani, słuchali tych nagrań.

„Wiemy, jak wiele trudnych chwil mieli w ostatnim czasie, a może w ciągu ostatniego roku, wyborcy Platformy, którzy bardzo często oburzeni, poirytowani, słuchali tych nagrań. Im się należą przeprosiny. I ja dzisiaj w imieniu PO bardzo serdecznie przepraszam” – powiedziała Ewa Kopacz.

Słowem – przeprosiła tylko wyborców Platformy. Innym najwyraźniej, jej zdaniem, przeprosiny – za traktowanie państwa, korupcję, wykorzystywanie służbowych spotkań do seksu – się nie należą. I już choćby tylko to pokazuje, jaki stosunek do Rzeczypospolitej i do obywateli ma ta pani (moralnego prawa do sprawowania swojej funkcji nie ma, więc nie będę jej nazywał ze względu na jej pełnienie). Hańba dla niej i jej kolegów. A niebawem, mam nadzieję, Trybunał Stanu i procesy, które skończyć się muszą sporymi wyrokami. Bez tego nie będzie odzyskania wiary w państwo.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane