Ukraina: ostatni dzwonek
Kijów powitał mnie śniegiem, ale potem zrobiło się słonecznie i ciepło. To może być metafora: sytuacja w tym kraju może zmienić się szybciej niż myślimy.
Kijów powitał mnie śniegiem, ale potem zrobiło się słonecznie i ciepło. To może być metafora: sytuacja w tym kraju może zmienić się szybciej niż myślimy.
W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.