Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz Terlikowski,
15.02.2015 15:27

Przeciw ratyfikacji konwencji

Ktoś, kto jest wierzącym katolikiem, nie może zgodzić się na wprowadzenie w życie ustaleń zapisanych w tzw. konwencji przeciwprzemocowej.

Ktoś, kto jest wierzącym katolikiem, nie może zgodzić się na wprowadzenie w życie ustaleń zapisanych w tzw. konwencji przeciwprzemocowej. Ten dokument atakuje rodzinę, religię i tradycję – a więc wartości, które dla wiernych Kościoła rzymskokatolickiego są kluczowe. Oczywiście uwaga ta dotyczy także polityków, a wśród nich prezydenta Bronisława Komorowskiego, który stoi przed decyzją, czy podpisać akt ratyfikacji konwencji, czy też go odrzucić. Uważam jednak, że nawet osoby niewierzące, które chcą walczyć z przemocą, nie powinny w jakikolwiek sposób wspierać konwencji, ponieważ nie diagnozuje ona faktycznych przyczyn przemocy. W rzeczywistości są nimi alkoholizm i inne uzależnienia oraz współczesna kultura, w której kobiety traktuje się przedmiotowo – a nie rodzina, religia i tradycja chrześcijańska.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane