Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz Latos,
08.01.2015 08:39

Wymuszony dialog

Ogromnie żałuję, że minister Bartosz Arłukowicz nie zdobył się na rozmowę z lekarzami z Porozumienia Zielonogórskiego pod koniec grudnia. Jak widać, można było porozumieć się z nimi.

Ogromnie żałuję, że minister Bartosz Arłukowicz nie zdobył się na rozmowę z lekarzami z Porozumienia Zielonogórskiego pod koniec grudnia. Jak widać, można było porozumieć się z nimi. Pacjenci nie byliby tak fatalnie potraktowani 2 i 5 stycznia, kiedy odbijali się od zamkniętych drzwi przychodni. Odpowiedzialność za to spada na Arłukowicza. Dobrze się stało, że 100 dni rządów Ewy Kopacz przypadło na 7 stycznia. Gdyby przypadło później, lekarze musieliby poczekać na „dobrą wolę” pana ministra, podyktowana względami wizerunkowymi rządu. Ostatecznie najważniejsze jest to, że przychodnie zostały otwarte. Szczegóły porozumienia PZ i ministerstwa są dość enigmatyczne. Z pewnością będę chciał je poznać na posiedzeniach sejmowej komisji zdrowia, aby z tą wiedzą monitorować sytuację w służbie zdrowia.

 

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE