Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jakub Pilarek,
10.07.2014 10:31

Gliński znokautował Tuska

Wczorajsze wystąpienie w Sejmie prof. Piotra Glińskiego dowiodło, że siły III RP z Donaldem Tuskiem na czele słusznie tępiły tego kandydata na premiera technicznego.

Wczorajsze wystąpienie w Sejmie prof. Piotra Glińskiego dowiodło, że siły III RP z Donaldem Tuskiem na czele słusznie tępiły tego kandydata na premiera technicznego. W każdym razie z punktu widzenia interesów sitwy, którą w istocie są.

Prawda ubrana w mądre, a przy tym komunikatywne słowa, na dodatek głoszona przez osobę o dużym społecznym autorytecie – cenionego naukowca – to śmiertelne zagrożenie dla reżimu PO. Oczywiście prawda nie broni się sama. Tak było, jest i będzie. Cała ta sytuacja może się kojarzyć z symbolem brzydkiej cechy rzeczywistości – uśmierceniem Sokratesa, będącym triumfem głupoty politycznej jego przeciwników nad walką filozofa z fałszem. Tu w Polsce jest jednak inaczej, bo za sformułowanym przez Glińskiego prawdziwym opisem rzeczywistości III RP, a w szczególności rządu Tuska, stoją miliony sfrustrowanych obywateli, którym rządy hołoty z Platformy złamały zawodowe życiorysy, sprowadzając Polskę do poziomu bananowej republiki. Tusk czuje na karku ten wściekły oddech Polaków. Boi się, więc… kłamie coraz więcej, coraz bezczelniej. W swoim wybiórczym powoływaniu się na statystyki dowodzące rzekomej siły Polski ewidentnie przypomina Edwarda Gierka. Ale to nie jest typ człowieka, który wypije cykutę.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej