Getto dla katolików
Mainstream oznajmił, że katolik nie może być lekarzem.
W „Deklaracji wiary” nie ma ani jednego zdania, z którym wierzący katolik mógłby się nie zgodzić. Nie ma w niej także ani jednego wymogu, którego złamanie nie oznaczałoby, że zaczyna się działać nie po katolicku. Lekarze, którzy podpisali deklarację wiary, po prostu zakomunikowali, że są katolikami. Jeśli dla mainstreamu jest to powód do histerii, to znaczy, że mainstream nie zaakceptuje katolików w zawodzie lekarza. I nie oszukujmy się, że na razie dotyczy to tylko osób, które podpisały deklarację. Jeśli uda się je napiętnować, to przyjdzie czas na następnych lekarzy katolików, także tych, którzy się nie podpisali.