Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę

O zasadzie wzajemności

Tłumaczenie się ministra obrony narodowej Tomasza Siemoniaka z wizyty rosyjskich inspektorów wojskowych w polskiej 15 Giżyckiej Brygadzie Zmechanizowanej to robienie dobrej miny do złej gry.

Tłumaczenie się ministra obrony narodowej Tomasza Siemoniaka z wizyty rosyjskich inspektorów wojskowych w polskiej 15 Giżyckiej Brygadzie Zmechanizowanej to robienie dobrej miny do złej gry. Rosja już parę lat temu pogwałciła zobowiązania wynikające m.in. z OBWE, wypowiadając traktat o konwencjonalnych siłach zbrojnych w Europie. Skoro – jak podkreśla sam polski minister – dziś Rosja nie wpuszcza inspektorów OBWE na Krym, to Polska na zasadzie restrykcji powinna odmówić jej wpuszczenia inspektorów na teren bazy w Giżycku, kierując się zasadą wzajemności, która jest powszechnie przyjęta w stosunkach międzynarodowych. Trzeba reagować na istniejącą sytuację, a nie mówić o ustaleniach. One może i były, ale to Rosja je złamała. Powinno się zatem odmówić jej tych praw, których ona sama odmawia pozostałym stronom umów międzynarodowych.

NAJNOWSZE