Nikt nie każe zapominać o starych sprawach, ale paraliżowanie działań na rzecz budowy suwerennej Europy Środkowej to grzech wobec Polski obecnej i jej przyszłych pokoleń. Rosjanie zawsze stosowali dwa rodzaje przemocy – siłę militarną oraz intrygi i skłócanie ościennych narodów. Stawiają przy naszej granicy rakiety z głowicami nuklearnymi, a jednocześnie podsycają temperaturę w stosunkach polsko‑ukraińskich. Grają na realnych uprzedzeniach i konfliktach. Wielu poczciwych ludzi daje się na to złapać. Mam wrażenie, że ksiądz wpadł właśnie w taką pułapkę. Dzisiaj trzeba wybrać, czy ważniejsze są nawet najsłuszniejsze żale, czy interes naszej Ojczyzny. Nie musimy nawet wybaczać, wystarczy bardziej niż swój żal kochać Polskę.
Miodem jest Polska
Zawsze przyznawałem rację ks. Tadeuszowi Isakowiczowi-Zaleskiemu, kiedy walczył o prawdę na temat ludobójstwa na Wołyniu. O tych sprawach trzeba pisać bez chowania głowy w piasek.
Nikt nie każe zapominać o starych sprawach, ale paraliżowanie działań na rzecz budowy suwerennej Europy Środkowej to grzech wobec Polski obecnej i jej przyszłych pokoleń. Rosjanie zawsze stosowali dwa rodzaje przemocy – siłę militarną oraz intrygi i skłócanie ościennych narodów. Stawiają przy naszej granicy rakiety z głowicami nuklearnymi, a jednocześnie podsycają temperaturę w stosunkach polsko‑ukraińskich. Grają na realnych uprzedzeniach i konfliktach. Wielu poczciwych ludzi daje się na to złapać. Mam wrażenie, że ksiądz wpadł właśnie w taką pułapkę. Dzisiaj trzeba wybrać, czy ważniejsze są nawet najsłuszniejsze żale, czy interes naszej Ojczyzny. Nie musimy nawet wybaczać, wystarczy bardziej niż swój żal kochać Polskę.